ENGZaloguj

Moje zdjęcie nr 3

Imię i nazwisko: Marcin Pyć 30-11-2022 5:58 (czasu zimowego)

Miejsce zamieszkania: Stalowa Wola

E-mail: admin@mpyc.pl

Facebook:

Kod QR do moich danych kontaktowych

V-card (kod QR):

"Człowieka z charakterem pociąga to co jest trudne, ponieważ dopiero w zmaganiach z trudnościami potrafi uświadomić sobie własny potencjał"

BLOG TURYSTYCZO- KRAJOZNAWCZY- MARCIN PYĆ

Logo bloga BTK MP

Autor wpisu: Marcin Pyć Data wycieczki: 27.01.2020 [Cofnij]

Tytuł wpisu:

Wycieczka w Beskidzie Śląskim trasie Ustroń/Polana Stokłosica- Wielka Czantoria- Horska Chata "Cantoryja" +przejazd koleją Wisła (Uzdrowisko- Głębce)- Ustroń (Polana)

Zrealizowana trasa:
Przejazd pociągiem na trasie: Wisła (Uzdrowisko/PKP)- Wisła (Głębce/PKP)- Ustroń (Polana/PKP)

Ustroń (Polana /PKP)- Dolna stacja kolejki linowej „Czantoria”- przejazd kolejką linową „Czantoria”- Górna stacja kolejki linowej „Czantoria”/Polana Stokłosica- Wielka Czantoria (995)/wieża widokowa- Horska Chata Čantoryje (Czechy)- Wielka Czantoria (995)- Polana Stokłosica/Górna stacja kolejki linowej „Czantoria”- przejazd kolejką linową „Czantoria”- Dolna stacja kolejki linowej „Czantoria”- Ustroń (Polana/przystanek autobusowy)

Długość trasy: 4,2km Przewyższeń (suma podejść): 186m Czas przejścia: 4godz.

Zdjęcie małe Dworzec kolejowy w Wiśle
Zdjęcie małe Tablica pamiątkowa
Zdjęcie małe Dworzec kol. Wisła (Uzdrowisko)
Zdjęcie małe Dworzec kol. Wisła (Uzdrowisko)
Zdjęcie małe Trasa z Wisły do Wisły (Głębce)
Zdjęcie małe Trasa z Wisły do Wisły (Głębce)
Zdjęcie małe Trasa z Wisły do Wisły (Głębce)
Zdjęcie małe Trasa z Wisły do Wisły (Głębce)
Zdjęcie małe Dworzec kol. w Wiśle (Głębce)
Zdjęcie małe Dworzec kol. w Wiśle (Głębce)
Zdjęcie małe Dworzec Wisła (Głębce)
Zdjęcie małe Dworzec Wisła (Głębce)
Zdjęcie małe W pociągu koleji Śląskiej
Zdjęcie małe Trasa Wisła (Głębce)- Ustroń (Polana)
Zdjęcie małe Trasa Wisła (Głębce)- Ustroń (Polana)
Zdjęcie małe Trasa Wisła (Głębce)- Ustroń (Polana)

Zdjęć:348 [ aktualna ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ]

[ 20 ] [ 21 ] [ 22 ]

OPIS:

Wycieczka była pierwszą wycieczką górską w tym roku, pierwsza zimową w górach Blanki ze mną oraz była jedną z części 10 urodzin Blanki w styczniu 2020r. Na wycieczce również testowała chodzenie z kijkami trekkingowymi w warunkach zimowych.
Wstępnie wycieczka planowana była na dwa dni (niedziela- poniedziałek) z noclegiem w Wiśle (Czarne), ale ze wzgledu na opady sniegu w niedzielę odwołałem rezerwację noclegu. Zamiast wycieczki dwudniowej zrobiłem wycieczkę jednodniową, w poniedziałek, ponieważ miała być ładna pogoda bez deszczu i w miarę ciepło oraz bez wiatru. Zmieniłem także lokalizację i długość trasy, która miała odbyć się w rejonie Ustronia (Polany).
Wycieczkę standardowo rozpoczeliśmy od wyjechania busem o 3:40 ze Stalowej Woli do Krakowa, gdzie na MDA w Krakowie byliśmy ok 6:20. Zjedliśmy trochę i pojechaliśmy o 7:00 autobusem do Wisły. Byliśmy w Wiśle ok. 9:50, jednak na miejscu okazało się, że Dworzec Autobusowy w Wiśle został przeniesiony z poprzedniej lokalizacji i obecnie znajduje sie przy Dworcu Kolejowym w Wiśle (Uzdrowisku). Dworzec Kolejowy w Wiśle ładnie się prezentuje i na zewnątrz i wewnątrz.
Pomyślałem, że skoro jest pogoda to przejedziemy się o 10:17 pociągiem Koleji Śląskiej aż do Wisły (Głębce/PKP), gdzie byliśmy o 10:28, a następnie jechaliśmy w przeciwną stronę z Wisły (Głębce) o 10:36, mijając Wisłę (Uzdrowisko) i kończąc przejażdżkę o 10:57 na stacji kolejowej Ustroń (Polana).
Podczas jazdy pociągiem podziwialismy ładne widoki na Beskid Śląski oraz na Wisłę. Przejżdżaliśmy przez dwa kamienne mosty kolejowe, które zostały zrobione w latach 30- stych XX- tego wieku.
Po wyjściuz pociągu poszliśmy do sklepiku z pamiątkami niedaleko dolnej stacji koleji linowej "Czantoria", gdzie dosyć długo wybieraliśmy okoliczny magnes oraz moją nową czapkę zimową. Przypadkowo znaleźliśmy też portmonetkę: "Sex instruktor".
Ok. 11:40 wyjechaliśmy kolejką linową "Czantoria" na Polanę Stokłosica. Przejzd trwał 10minut.
Na Polanie Stokłosica spędziliśmy z Blanką ok. 20 minut, gdzie oglądaliśmy piękne widoki zaśnieżonych zboczy Beskidu Śląskiego.
Na pierwszym planie naprzeciwko Polany Stokłosica (851), przed nami było widać szczyty: Równicy, Orłowej, Gościejowa oraz Ustronia z charakterystycznymi hotelami w kształcie piramidek. Z prawej strony można było zobaczyć w oddali najwyższy szczyt Beskid Śląskiego - Skrzyczne (1257) wraz z Kopą Skrzyczeńską, Malinowską Skałą i częściowo z Malinowem. Na zboczu polany kilku turystów zjeżdżało na nartach i snowboardzie.
Pogoda była słoneczna, niewiele chmur, bez wiatru, ok 5 stopni C i jak na poniedziałek to było nawet trochę ludzi i rodzin na szlaku
Po wykonaniu kilku zdjęć powędrowaliśmy z Blanką przez las, przez ok. 40min. i 1,1km szlakiem na Wielką Czantorię, gdzie było w kilku miejscach widać ładne widoki na okoliczny Beskid Śląski.
Po dojściu na Wielką Czantorię (995), która znajduje się na granicy Polsko- Czeskiej kupiliśmy dwa bilety, za 7zł dla osoby dorosłej i za 3,5zł dla dziecka i weszliśmy na 30- metrową wieżę widokową na Wielkiej Czantorii.
Z wieży widokowej było widać piekną panoramę na Beskid Śląski na Równicę, Orłową, Skrzyczne, Malinowską Skałę, Małą Czantorię i Ustroń, jak również piękne widoki na Beskid Śląsko- Morawski w Czechach.
Po 30- minutowym pobycie na wieży poszliśmy szlakiem do Horskiej Chaty Čantoryje, która znajduje się po stronie Czeskiej.
Chwilę odpoczęliśmy z Blanką, wypiliśmy gorącą czekoladę i zjedliśmy ciasta o nazwie Marlenka, ja o smaku miodowo- orzechowym, a Blanka o smaku czekoladowo- kakaowym. Niestety nie sprzedaje się tam już takiej Czeskiej oranżady z Krecikiem.
Potem udaliśmy się w droge powrotną przez Wielką Czantorię do Polany Stokłosica, skad zjechaliśmy Koleją Linową "Czantoria" do Ustronia (Polany), podziwiając z czreroosobowej kanapy Równicę i Orłową. Kolej linowa ma długość 1640m i przewyższenie: 462m.
Następnie doszliśmy do baru "Stacja Zero", gdzie kupiliśmy napój, dzieki czemu mogliśmy z CashBacka wybrać pieniążki na bilet do Bielska- Białej i później do Krakowa oraz Stalowej Woli. W Stalowej Woli byliśmy ok. 22:00. Wycieczka była łatwa i niemęcząca, dosyć luźna, przy ładnej pogodzie.

Na drugi dzień pojechaliśmy do Rzeszowa do Oddziału PTTK w Rzeszowie, gdzie członkowie zarządu PTTK w Rzeszowie: Witold Haspel i Przemysław Misiąg wręczyli Blance pamiątkowy dyplom (który sam zrobiłem) za zdobycie przez Blankę drugiej odznaki GOT PTTK w stopniu Mała Brązowa.
Dyplom został podpisany przez przewodnika górskiego Witolda Haspela- członka zarządu oddziału PTTK w Rzeszowie, prezesa Koła Przewodników Terenowych i Beskidzkich PTTK w Rzeszowie.
Po uroczystości kol. Witold Haspel powiedział do Blanki, że teraz będzie musiała miec już więcej samozaparcia i wytrwałości, będzie musiała zrobić więcej wycieczek górskich, żeby zdobyć kolejne wyższe odznaki. Dodał też, że na takich małych turystkach górskich i na młodzieży najbardziej zależy oddziałowi PTTK w Rzeszowie, ponieważ dzieci i młodzież zagwarantują działanie oddziału i kontynuowanie krzewienia turystyki górskiej i rodzinnej.
Na koniec w sobotę Blanka dostała jeszcze dyplom za chodzenie na zajecia w ramach Dziecięcego Uniwersytetu Technicznego w Stalowej Woli.

Przed wyjazdem na wycieczkę górską Blanka miała w sobotę 25 stycznia swoje 10- te urodziny, na których miała ładny biały tort z ciemno- rózowymi wzorkami oraz z topperem okolicznościowym, jak również świeczkę, w kształcie kwiatka, która po rozłożeniu fajnie się świeciła i grała muzyczka. Jednak po rozwinięciu tylko część płatków rozwinęła się i trzeba było użyć racę urodzinową do tortu.
Tort miał smak bananowo- truskawkowy i był nieco pdoobny i w smaku i w wyglądzie do tego z chrzcin Blanki.
Na urodzinach była też Hania, koleżanka Blanki ze Stalowej Woli, z którą zna sie od 6 lat, moja mama, ja i dziadek Hani- Mirek.
Blanka miała również zrobione dwa rożki z włosów na głowie ( podobne jak ma piosenkarka Sarsa), które miała posypane czerwonym błyszczacym brokatem oraz miała wykonany malunek na prawej stronie buzi (kontur wykonany niebieskim iLinerem, do tego brokat i błyszczace kryształki).
Dzień wcześniej Blanka miała zrobione paznokcie urodzinowe przez Renatę- żonę mojego kolegi Andrzeja. Na dwoch palcach miała kolor czerwony pastelowy z naklejką z sercem, a w trzech pozostałych palcach- przeźroczyste z brokatem.
W niedzielę na koniec urodzin poszliśmy też do kina Wrzos w Stalowej Woli na film dla dzieci dr Dollittle.

Autor zdjęć: Marcin Pyć