ENGZaloguj

Moje zdjęcie nr 10

Imię i nazwisko: Marcin Pyć 16-08-2022 12:25 (czasu letniego)

Miejsce zamieszkania: Stalowa Wola

E-mail: admin@mpyc.pl

Facebook:

Kod QR do moich danych kontaktowych

V-card (kod QR):

"Człowieka z charakterem pociąga to co jest trudne, ponieważ dopiero w zmaganiach z trudnościami potrafi uświadomić sobie własny potencjał"

BLOG TURYSTYCZO- KRAJOZNAWCZY- MARCIN PYĆ

Logo bloga BTK MP

Autor wpisu: Marcin Pyć Data wycieczki: 29.06.2019 [Cofnij]

Tytuł wpisu:

Wycieczka w Beskid Żywiecki na trasie Zwardoń- Beskid Graniczny- Kikula- Wielki Przysłop- Wielka Racza

Zrealizowana trasa:
Zwardoń (PKP)- szlak czerwony- Przełęcz Zwardońska (685)- Zwardoń (kościół Nawiedzenia N.M.P.)- nieczynne Schronisko PTTK „Dworzec Beskidzki” – Pensjonat „Na Beskidku”- Serafinov Grun (784)- Skalanka (867)/zbocze- Schronisko prywatne ” Chata pod Skalanką”- Studencki Schron Turystyczny „Skalanka”- Przełęcz Graniczne/Vrescovske Sedlo (760)- szlak czerwony- Beskid Graniczny/Vrescovsky Beskyd (875)/kapliczka- Kikula/Kykula (1087)- Magura (1073)- Mały Przysłop/Maly Prislop (996)/zbocze- szlak czerwony- bez szlaku- Wielki Przysłop/Velky Prislop (1044)- bez szlaku- szlak czerwony- Upłaz/Obłaz (1042)- Wielka Racza (1236)/wieża widokowa (+zachód słońca)- Schronisko PTTK „Na Wielkiej Raczy"
Długość trasy: 14,7km Przewyższeń (suma podejść): 1008m Czas przejścia: 9godz.

Zdjęcie małe Dom Turysty PTTK w Bielsku- Bia.
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Dom Turysty w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Suknie ślubne
Zdjęcie małe Suknie ślubne
Zdjęcie małe Suknie ślubne
Zdjęcie małe Stary dworzec PKP w Bielsku- Bia.
Zdjęcie małe Stary dworzec kolejowy w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Stary dworzec kolejowy w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Stary dworzec kolejowy w Bielsku- Białej
Zdjęcie małe Stary dworzec kolejowy w Bielsku- Białej

Zdjęć:466 [ aktualna ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ]

[ 20 ] [ 21 ] [ 22 ] [ 23 ] [ 24 ] [ 25 ] [ 26 ] [ 27 ] [ 28 ] [ 29 ] [ 30 ]

OPIS:

Pierwszego dnia w piątek pojechałem bezpośrednio po pracy busami ze Stalowej Woli, przez Kraków do Bielska- Białej, gdzie byłem o 22:15. Następnie udałem się na nocleg do Domu Turysty PTTK w Bielsku- Białej.
Rano w sobotę rano przeszedłem się do Dworca Kolejowego w Bielsku- Białej. Jest to stary zabytkowy dworzec kolejowy, ładnie wyglądający z zewnątrz i wewnątrz.
O godz. 6:41 wsiadłem do pociągu z Bielska- Białej do Zwardonia, którym jechałem przez Żywiec, Milówkę, Węgierską Górkę, Rajczę i Rycerkę. Siedząc w pociągu mogłem podziwiać piękne panoramy okolicznych gór- Beskidu Żywieckiego i Beskidu Śląskiego.
Ok. 9:00 dojechałem do stacji końcowej w Zwardoniu i powędrowałem, idąc cały czas pod górę, bardzo malowniczym szlakiem czerwonym w stronę pensjonatu „Na Beskidku”, obok nieczynnego schroniska PTTK „Dworzec Beskidzki”.
Dalej poszedłem tym samym szlakiem na zbocze szczytu Skalanka, skąd również były piękne widoki, szczególnie z Serafinov grun.
Po krótkiej chwili doszedłem do klimatycznego pierwszego prywatnego schroniska górskiego w Beskidach o nazwie „ Chata pod Skalanką”.
"Chata pod Skalanką" znajduje się na zboczu góry Skalanka (867), niedaleko Zwardonia w Beskidzie Żywieckim. Prowadzi ją były poseł na Sejm i przewodnik górski Stanisław Zadora z żoną Antoniną.
Było to bardzo przytulne schronisko z 20 miejscami noclegowymi, huśtawką, miejscem na grila i ognisko i ładną panoramą spod schroniska.
W środku zawsze są w wazonie świeże kwiaty zbierane przez panią Antoninę i można zjeść siwerzą specjalność pana Stanisława- bigos, który sam przygotowywał:), jak i również inne potrawy.
Ja zamówiłem gorącą czekoladę. Porozmawialiśmy sobie trochę o schronisku, Zwardoniu i okolicach, polityce i o zwykłych sprawach życiowych:)
Jest to bardzo klimatyczne schronisko, bardzo ciekawie urządzone, po staremu, z ciekawymi eksponatami, takie schronisko z duszą.
Dostałem też od pana Stanisława w prezencie książeczkę: T. Biesik: „Schroniska górskie Beskidu Małego, Śląskiego, Żywieckiego, Makowskiego, Wyspowego, Gorców, Pienin i Beskidu Sądeckiego”, z jego dedykacją.
Po godzinie czasu poszedłem dalej szlakiem, gdzie pod Studenckim Schronem Turystycznym „Skalanka” poznałem Kamila Wojnarowskiego z Warszawy, który zaplanował przejęcie kilkudniowe z plecakiem przez Beskid Żywiecki od Zwardonia po Zawoję.
Miał on taki sam plecak 50litrowy jak ja, kupiony w Decathlonie, jak również także fotografował jak ja:), szedł takim samym spokojnym tempem jak ja, żeby podziwiać okoliczną przyrodę. Przy tym prowadziliśmy też ciekawe rozmowy na różne tematy. I tak powędrowaliśmy sobie razem na Wielką Raczę.
Na poczatku doszliśmy do malowniczej Przełęczy Graniczne (756), a potem mozolnie powspinaliśmy się stromo na szczyt Beskid Graniczny (875), gdzie na szczycie było kilka ciekawych widoków na okoliczny Beskid Żywiecki.
Później szliśmy najpierw płasko na otwartej przestrzeni, gdzie było widać szczyt Wielką Raczę, a następnie weszliśmy w las, gdzie szliśmy dosyć długo stromo pod górę, przez las na szczyt Kikula (1087). Było to bardzo męczące podejście.
Kikula (1087) jest szczytem zalesiony z niewielka polanką, z której widać Mały i Wielki Rozsutec, przy zejściu ze szczytu.
Dalej wędrowaliśmy na Magurę (1073) cały czas z ładnymi widokami na Beskid Żywiecki.
Obeszliśmy Mały Przysłop, idąc cały czas przez las, gdzie przez drzewa prześwitywały ładne panoramy Beskidu Żywieckiego.
Wyszliśmy z lasu na otwarta przestrzeń, z młodymi nasadzeniami drzew i ponownie stromo szliśmy do góry coraz bardziej stromo, z bardzo ładnymi widokami po obu stronach.
U podnóża szczytu Wielki Przysłop, w jednym miejscu, gdzie skręcał szlak czerwony, nie ma tam oznaczeń i wszyscy tam mają problem, gdzie dalej iść. My też zgubiliśmy się, ale używając kompasu weszliśmy na stary szlak niebieski na Wielki Przysłop i zamiast czerwonym szlakiem obejść Wielki Przysłop, weszliśmy bezpośrednio na szczyt Wielki Przysłop (1044). Szczyt jest zalesiony, ale przez drzewa widac ciekawe panoramy Beskidu Żywieckiego w częsci Polskiej i Słowackiej. Także nieprzewidziane sytuacje zawsze muszą się wydarzyć:).
Idąc dalej zeszliśmy ze szczytu dosyć stromym zejściem, aby następnie wejść po krótkim wejściu na szczyt Obłaz (1042), gdzie były ładne widoki na okolice.
Następnie powędrowaliśmy ponownie bardzo stromo pod górę, dosyć długo, mozolnie w stronę schroniska na Wielkiej Raczy.
Podejście było bardzo męczące, głównie przez las, ale czasami były miejsca z dosyć rozległymi panoramami na okolice.
Doszliśmy wreszcie o godz. 19:00 do schroniska PTTK „Na Wielkiej Raczy”, gdzie zjadłem ciepły gulasz i zarezerwowałem miejsce noclegowe w tym schronisku. Odpocząłem trochę i odwołałem rezerwacje schronisku PTTK „Na Przegibku”, ponieważ na pewno bym tam nie doszedł w tym dniu. Także kolejna nieprzewidziana sytuacja:)
Po chwili odpoczynku poszedłem z dziewczynami i chłopakami z pokoju na Wielką Raczę (1236), na niedużą wieżę widokowo z pięknymi panoramami na okolicę: Beskid Żywiecki, Małą i Wielką Fatrę, Wielki i Mały Rozsutec i nawet było widać niewyraźnie Tatry:) oraz Babią Górę.
Zostałem też na magicznym zachodzie słońca na Wielkiej Raczy i poszedłem spać:)
Był to bardzo męczący fizycznie szlak, ale z bardzo ładnymi widokami, które rekompensowały ten wysiłek. Byłem mile zaskoczony tym szlakiem:)

Beskid Graniczny/Vrescovsky Beskyd (875)- jest to miejsce na zachodnich stokach Oźnej w Beskidzie Żywieckim. Znajduje się pomiędzy szczytami Skalanka (867) i Kikula (1087).
Beskid Graniczny nie jest szczytem, lecz punktem granicznym, granica w tym miejscu omija wierzchołek Oźnej.
Beskid Graniczny znajduje się w terenie bezleśnym. Polską część zboczy Oźnej zajmują należące do Zwardonia pola i zabudowania osiedli Kaniówka, Szczotka, Wodziak, Kraśniany, również słowackie zbocza są bezleśne.

Kikula/Kykula (1087)- jest to zalesiony szczyt należący do Grupy Wielkiej Raczy, położony w Beskidzie Żywieckim.
Nazwa szczytu jest pochodzenia wołoskiego i oznacza zarośniętą górę.

Wielki Przysłop/Velky Prislop (1037)- jest to szczyt w Grupie Wielkiej Raczy w Beskidzie Żywieckim, znajdujący się pomiędzy Małym Przysłopem (966) a Obłazem.
Przysłop Wielki jest zalesiony, ale dawniej był bardziej bezleśny.
Naw wschodnim grzbiecie są jeszcze duże polany trawiaste (zarastające lasem dawne halizny).
Nazwa przysłop jest pochodzenia wołoskiego i oznacza najczęściej przełęcz lub miejsce na grzbiecie górskim, rzadko szczyt.

Wielka Racza/Veľká Rača (1236)- jest to najwyższy szczyt grupy Wielkiej Raczy w Beskidzie Żywieckim.
Wielka Racza jest całkowicie zalesiona, ale na jej wierzchołku jest trawiasta hala, z której rozciąga się szeroka panorama z charakterystyczną grupą Małej Fatry, jak również na beskid Śląsko- Morawski,
Szczyt jest też największą górą Beskidów Kysuckich (słowackiej części Beskidu Żywieckiego) i jednym z najwyższych szczytów Beskidu Żywieckiego.
Obserwację widoków ułatwia plaftorma widokowa wybudowana w 1997 r. wspólnie przez Polaków i Słowaków.
Na szczycie znajduje się także schronisko PTTK "Na Wielkiej Raczy".

Schronisko prywatne ” Chata pod Skalanką”- jest to klimatyczny drewniany dom z bali modrzewiowych, znajdujący się w granicach Zwardonia.
Na parterze znajduje się sala kominkowa wraz z jadalnią.

Autor zdjęć: Marcin Pyć